środa, 29 maja 2013

AZALIE I RODODENDRONY - UPRAWA I SADZENIE

Azalie i rododendrony pochodzą z jednej rodziny wrzosowatych. Uprawa ich nie jest łatwa, ale jeżeli dobrze zaczniemy to mamy szanse na piękne kwitnienia przez lata.
Podstawa to sadzenie. Do posadzenia różanecznika  musimy przygotować torf wysoki i najlepiej jeszcze korę sosnową.  Dół należy wykopać dość obszerny (obowiązkowo, jeżeli mamy w ogrodzie glinę).
Mieszanka kory i torfu musi dobrze zmieszana z naszym ogrodowym podłożem, żeby roślina nie rosła w obcym podłożu. Jeżeli korzenie dojdą do naszej ziemi, to roślina zmarnieje i będzie słabo kwitnąć. Dodatkowo co parę lat należy rozsypać torf w obrębie korony różanecznika i zmieszać go z naszą ziemią. To dobry zabieg, żeby użyźnić ziemię, gdzie rozwijają się młode korzenie. Azalie i rododendrony należy na wiosnę nawozić specjalnym nawozem do wrzosowatych, a można też zakwasić ziemię siarczanem amonu. Ja jednak mam swoją prostszą metodę. Stosuję powszechną Azofoskę i siarczan amonu. Jedno działa na liście, drugie pomaga dobrze zawiązywać pąki, bowiem Rodonki lubią kwaśne podłoże.
Różaneczniki często łapią choroby grzybowe zwłaszcza jeżeli posadzimy je za głęboko i na podmokłym terenie. Najlepiej sadzić je na lekkim wzniesieniu (ok 10 -15 cm), dobrze na koniec obsypać korą.
Muszę tez wspomnieć, że przed posadzeniem dobrze jest wsadzić roślinę z doniczką do wiaderka z wodą i namoczyć ją a następnie roztrzepać troszkę delikatnie bryłę korzeniową. Wtedy szybciej roślina łapie kontakt z podłożem. W dziurze zaś dobrze jest zrobić ciaparkę z wodą, żeby nasza mieszanka lepiej oblepiła korzenie. Potem roślinę zostawiamy w spokoju i nie podlewamy nadmiernie. Tak posadzona nie wymaga już naszej gorliwości.
Na wiosnę dobrze jest zrobić profilaktyczny oprysk, jeśli nasza roślina w poprzednim roku już złapała grzyba.
Dużym utrapieniem w hodowli są opuchlaki. Ciężko je zwalczyć bez chemii. Jedynym znanym sposobem ekologicznym jest stosowanie nicieni. Chrząszcze zostawiają charakterystyczne wżery na liściach, więc bez trudu to zdiagnozujemy. Mimo tylu trudów warto mieć rododendrony w ogrodzie.
Dużo łatwiejsze w uprawie są azalie, ale o tym innym razem.






















poniedziałek, 20 maja 2013

WIOSENNE KOMPOZYCJE

Koniec zmartwień, że przyjdzie jeszcze przymrozek. Już po trzech ogrodnikach i zimnej Zośce i canny, dalie, eukomisy i galtonie posadzone. W większości  prace pielęgnacyjne skończone, więc można sobie teraz pomyśleć czy nasze kompozycje sprawdzają się. Czy jesteśmy z nich zadowoleni?
Jeszcze prym wiodą na rabatach cebulowe, ale już po kolei wszystkie rośliny zachwycają nas feerią  barw. Teraz jest tez dobry czas na dokupienie i uzupełnienie braków na rabacie. Zawsze po zimie jakaś roślinka wypadnie i robi tym samym miejsce na nowe okazy. 













poniedziałek, 6 maja 2013

DRZEWA I KRZEWY KWITNĄCE WIOSNĄ - CZ. II

Wiosna wkracza w okres zwany przeze mnie okresem pstrokacizny. Tyle koloru nie mają już późniejsze pory. Krzewy zakwitają coraz to inne.
To jedyna pstrokacizna tolerowana przeze mnie. Ta naturalna - ogrodowa.
Warto krzewy sadzić w ogrodzie, zwłaszcza że wymagają pielęgnacji tylko na wiosnę a niektóre mają smaczne owoce, jak np. pigwa czy aronia.
Dobrze jest krzewy regularnie co 2 lata prześwietlać z najstarszych gałęzi. Zabieg ten pozwala łatwo utrzymać krzew w ryzach. Nie bójmy się też używać sekatora. Krzewy uwielbiają cięcie. 
Jedynie magnolia ponoć nie. Ponoć, bo ja swoja co roku regularnie, aczkolwiek minimalnie ograniczam.



Pigwowiec


Fotergilla major


Mahonia i w tle Tawuły


Tawuła norweska



Wiśnia Kiku-shirade-sakura


Tawuła wczesna



Jagoda kamczacka



Nieznany mi krzew.....może ktoś pomoże


niedziela, 28 kwietnia 2013

KRZEWY I DRZEWA KWITNĄCE WIOSNĄ - CZ. I

A właściwie co to za tytuł ???? Większość ich kwitnie wiosną. W moim ogrodzie nie jest ich dużo, ale są.

ŚLIWA DZIECIĘCA I FORSYCJA POŚREDNIA AUREA


MAGNOLIA SUSAN



MAHONIA POSPOLITA


WRZOŚCE




MAGNOLIA SUSAN