poniedziałek, 23 września 2013

WRZOSY NA RABATACH JESIENNYCH - SADZENIE I UPRAWA

Lato dobiegło końca. Krótko się w tym roku cieszyliśmy ciepłem, aczkolwiek zdążyło co niektórym mocno dać się we znaki.
Jesień na rabatach pięknie zaznacza się przede wszystkim kwitnieniem wrzosów i zimowitów.
O ile zimowity są zupełnie bezproblemowe, o tyle wrzosy wymagają od nas umiejętności odpowiedniej uprawy. Są dość wybredne co do podłoża, a sposób sadzenia znacząco wpływa na późniejsze efekty widowiskowe.
U mnie są posadzone na dwóch odmiennych stanowiskach. W przedogródku mają bardzo suchą i piaszczystą ziemię oraz pełne słońce, a w tyle ogrodu rosną na stanowisku wilgotnym, lekko zacienionym późnym popołudniem.
W pierwszym przypadku w przedogródku sprawują się bez zarzutu. Sucha gleba sprzyja im bardzo i wcale nie wymagają podlewania. Natomiast w tyle ogrodu na wilgotnym miejscu i bardzo żyznej ziemi kompletnie nie nabierają formy i wielkości. Trapią je ciągle choroby grzybowe, mimo obowiązkowych oprysków na szarą pleśń wykonywanych 2 x do roku.
Myślę, że pomoże podniesienie rabaty, które mam zamiar wykonać jesienią.
Podłoże do wrzosów należy w takim przypadku dobrze zmieszać w podobnych proporcjach:
- piasek,
- torf kwaśny,
- nasza ziemia.
Najlepiej, aby stanowisko było suche i nasłonecznione.
Na wiosnę należy wykonać oprysk na szarą pleśń i znawozić nawozem do kwasolubnych.













piątek, 28 czerwca 2013

RÓŻE ANGIELSKIE I NIE TYLKO - 2013

W tym roku uświadomiłam sobie, że róże tak samo jak inne rośliny mają lepsze i gorsze lata. W tamtym roku prym u mnie wiodły róże z niemiecką licencją. W tym roku jednak to angielki pokazały cały swój urok.
I przypominam, że po kwitnieniu koniecznie musimy nawozić róże powtórnie, zwłaszcza te, które powtarzają kwitnienie. Roślina musi się wzmocnić po takim wysiłku.


QUEEN OF SWEDEN


BROTHER CADFAEL


CHOPIN


NN.



GARTENSPAS


CHARLES AUSTIN



BONICA


GARTENSPAS


CHARLES AUSTIN


ALBA ROSA



GOLDELSE


FRESJA


FLAMMENTANZ



QUEEN OF SWEDEN


CHOPIN


QUEEN OF SWEDEN


BROTHER CADFAEL



FLAMMENTANZ


niedziela, 9 czerwca 2013

PRZYCINANIE AZALII I RODODENDRONÓW. POWTÓRNE NAWOŻENIE

Azalie i rododendrony już powoli przekwitają. Jest to jedyny optymalnie najlepszy czas na ich przycinanie i korygowanie pokroju. Cięcia należy dokładnie przeprowadzić w miejscach na stykach  pędów a w żadnym wypadku w połowie gałązki. Nie może to być też drastyczne przycinanie, bowiem roślina będzie na wiosnę słabo kwitnąć.
Jednak warto co roku parę gałązek przyciąć, bowiem zarówno azalia jak i rododendron zyskuje gęstszy pokrój i w rezultacie mamy pożądaną wielkość.
Nie zapomnijcie też o osuwaniu przekwitniętych kwiatostanów. Pomaga to nowym pędom we wzroście i nie osłabia rośliny.
Również w tym czasie nawożę drugi raz rośliny, ponieważ na kwitnienie zostaje zużyty duży zapas pokarmu i wskazane jest drugie lekkie nawożenie, żeby rośliny miały siłę do zawiązania nowych pąków kwiatowych. To również gwarancja obfitego kwitnienia na przyszłą wiosnę.










poniedziałek, 3 czerwca 2013

AZALIE - SADZENIE I UPRAWA

Już wcześniej wspominałam, że rododendrony i azalie należą do jednej rodziny. Jednak to azalie są dużo łatwiejsze w uprawie i łatwiej znoszą nasze błędy popełnione przy sadzeniu, czy w uprawie. Lepiej też znoszą marniejszą glebę niż rododendrony. Rozróżniamy azalie wielkokwiatowe (wysokie, rozgałęzione), japońskie (niziutkie do 30 cm), pontyjskie (wysokie strzeliste).
Sadzimy je podobnie jak wszystkie wrzosowate w kwaśnym torfie wysokim zmieszanym z naszą ziemią ogrodową. Jeśli mamy glinę, można dodać trochę piasku, żeby rozluźnić ziemię.
Wiosną nawozimy siarczanem amonu lub specjalnym nawozem do wrzosowatych.
Myślę, że dla mniej wprawnych ogrodników to dobry moment, żeby sobie zafundować ferie kolorów w ogrodzie.